Wiedziałeś, że bólu można się wstydzić?
Codziennie przyjmuję pacjentów, którzy zgłaszają się do mnie z problemem bólu w zakresie stóp i paznokci. Gdy zadaję im pytanie w wywiadzie medycznym – kiedy zaczęło boleć, bardzo często słyszę odpowiedź, że już dawno temu. Zwykle odpowiedzi zawierają się w przedziale czasu od miesiąca do kilkunastu lat.
Gdy pytam ich dalej – dlaczego tak długo zwlekali z wizytą u specjalisty, odpowiadają bardzo często, że chcieli sami sobie poradzić z bólem i w związku z tym próbowali różnych metod na własną rękę. Niestety były one nieskuteczne.
Czasami odpowiadają też, że byli u kilku specjalistów, ale ich problem ze stopami został zlekceważony, a nawet sugerowano im, że wymyślają, bo przecież nic tu takiego się poważnego nie dzieje. A ich coś bolało, jeśli nie był to ból fizyczny to był to „ból” psychiczny, bo wstydzili się swojego problemu ze stopami.
Co ma wspólnego empatia ze zdrowiem?
Pewnego dnia zauważyłam u siebie, że ja też ukrywam ból, tak długo jak tylko jestem w stanie to unieść. Zauważyłam nawet, że wstydzę przyznać się, że coś mnie boli. Robię ile tylko mogę, by pozbyć się bólu, albo próbuję go zamaskować. Zaczęłam się pewnego dnia temu przyglądać…
Zastanawiałeś się jak reagujesz na ból?
Przypomniałam sobie, że gdy byłam młodziutką dziewczyną i poszłam do lekarza po poradę to parę razy usłyszałam, że „to nic takiego” i żebym się tak nad sobą nie rozczulała. A mnie naprawdę bolało! Doszłam do stanu, gdy nie mogłam jeść praktycznie niczego, poza czerstwym chlebem. Z napojów tolerowałam jedynie ciepłą wodę. Byłam przerażona moim stanem zdrowia!
- Młoda, ale totalny wrak! – myślałam o sobie
Dlaczego warto zwrócić uwagę na całościowe podejście do zdrowia?
Pewnego dnia, na szczęście przyszło do mnie rozwiązanie. Dowiedziałam się od mojej pacjentki Anny o tradycyjnej medycynie chińskiej. I tak zaczęła się moja droga do poznawania samej siebie… i tak jest do dziś.
Dziś niczego nie przyjmuję za pewnik, że jak czegoś nie widać to że tego nie ma. Na przykład – niczego nie widać nieprawidłowego w badaniach, to nie znaczy że nie ma problemu. To nie znaczy, że nie ma bólu.
Czy warto zaufać tradycyjnej medycynie chińskiej?
TCM, czyli tradycyjna medycyna chińska, łączy różne symptomy w ciele i układa z nich diagnozę. Nie dzieli człowieka na kawałki, tak jak to robi dzisiejsza medycyna zachodnia.
Specjalista TCM każdego pacjenta traktuje indywidualnie.
Podobnie do TCM traktuje pacjenta specjalista homeopatii klasycznej. On także widzi człowieka jako całość i nie wyodrębnia pojedynczych układów narządów.
Odnoszę wrażenie, że pierwotnie medycyna, zarówno ta wschodnia jak i zachodnia traktowała zawsze człowieka jako całość. Hipokrates powiedział: „Każdy człowiek jest jednostką niepowtarzalną, dlatego leczenie powinno być dostosowane do jego indywidualnych potrzeb i warunków życiowych.”
„Każdy człowiek jest jednostką niepowtarzalną, dlatego leczenie powinno być dostosowane do jego indywidualnych potrzeb i warunków życiowych.”
Hipokrates
Zauważam, że dzisiejsza medycyna powoli powraca do tej mądrości, bo holistycznych specjalistów jest coraz więcej i bardzo się z tego cieszę!
Gdy zaczynałam swoją drogę zawodową od medycyny zachodniej, myślałam że jest tylko jedno rozwiązanie. Potem moje życie i praktyka zawodowa, pokazały mi że tych rozwiązań jest nieskończenie wiele. Jest tylko jeden warunek – każdego należy traktować indywidualnie i tak też czynię każdego dnia.
Więc… jeśli potrzebujesz i chcesz takiej holistycznej porady podologicznej to zapraszam Cię do mojego gabinetu ON-LINE, gdzie z wielką przyjemnością i ciekawością przyjrzę się twojemu problemowi stóp i paznokci.
Możesz zamówić u mnie E-konsultację lub video-konsultację. Możemy także umówić się na wizytę domową jeśli mieszkasz we Wrocławiu.
Julia Kamieniecka, specjalista podolog, wizyty domowe od 2007


